E-book: Historie olowkiem pisane cz.1
No wiec czas jakis temu mieliscie okazje sciagnac z bloga mego *.pdf-a z opowiadaniem pewnego mojego znajomego. Pozniej jakos pomysl ten “umarl” ale teraz wracamy… tym razem bedziecie mogli czytac to bezposrednio na blogu. Zaczynamy od czesci pierwszej.
wiem ze czyta to sie tak jakos “zdupy” ale to wersja dla leniwych….oczywiscie mozna sciagnac plik bezposrednio na dysk… czas pokaze czy taki sposob prezentacji opowiadan bedzie dobry (bo mam jeszcze parenascie e-book-ow do pokazania)