Znalezione w opisach na gg…niezle…
Archive for the '-dziwnosci-' Category
Page 2 of 4
Wczoraj dodalem posta z linkiem do aukcji z “czajnikiem”. Troche poszperalem i znalazlem wiecej…
A wiec opowiedzialem zaobserwowana wczoraj sytuacje moim znajomym z Polibudy i jedna osoba – Wojtek – przedstawila dosc trzymajac sie kupy wersje wydarzen… czyli jak to moglo byc.
Wojtek twierdz, ze jacys ludzi zostawili psa u siebie w domu a sami wyjechali (np. na wczasy, na pielgrzymke itp. itd.) i pies juz trzeci dzien nie mial cos jest i pic, wiec zaczal wyc. Zdenerwowani sasiedzi wezwali straz pozarna i oni wydostali biednego pieska z domu.
No wiec wszytsko pieknie…ale! Nie latwiej bylo wezwac Policje, a ta wzywa slusarza, a ten wchodzi do domu i pieska zawoza do schroniska? Po drugie dlaczego Ci ludzie ktorzy czekali na dole wzieli tego pieska do siebie do domu, przeciez powinien on pojsc do schroniska skoro oni nie sa jego wlascicielami?
Ale Wojtek na poparcie swojej tezy podeslal mi ten oto artykul.
“Niemiecka policja i kapitan statku żeglugi rzecznej wspólnymi siłami pomogli małemu chłopcu w odzyskaniu latawca – donoszą w czwartek niemieckie media.
Latawiec siedmioletniego chłopca zaplątał się o gałąź drzewa koło Ruesselsheim (Hesja) nad rzeką Men. Gałąź, wystająca kilka metrów nad wodę, z brzegu okazała się niedostępna.
Dwaj policjanci, którzy akurat patrolowali tę okolicę, przez megafon poprosili o pomoc kapitana przepływającego tamtędy 800- tonowego statku. Ten bez wahania zmienił kurs, podpłynął pod gałąź i zdjął latawiec.” [zrodlo: onet.pl]
I jeszcze filmik:
Czterolatek zamordował krzykiem 443 kurczaki
Chiński sąd uznał go winnym śmierci setek kurczaków, żyjących dotąd beztrosko na fermie we wschodniej prowincji kraju. Przenikliwym krzykiem czterolatek wzniecił bowiem tumult w kurniku. Efekt: 443 kurczaki po prostu się zadeptały.
[zrodlo: dziennik.pl]
Taa…czego to jeszcze nie wymysla. Teraz to sobie mozna cos na wodzie “narysowac”.
[artykul in englisz]
Hehe… jestes rodzicem malego dziecka i nie wiesz jakie buty mu kupic, bo jego nozka szybo rosnie… no wiec jest wlasnie rozwiazanie Twoich problemow – buty: Inchworm Shoes! Buty ze zmieniany rozmiarem!
Heh… minal juz grubo ponad miescia jak w naszym rodzinnym internecie pojawila sie Loituma. No wiec pomyslec ze pewnie koniec… ze swiat zapomnial o dzinym “Rapcatita..”. taa… skadze… na youtubie jest nadal pelno filmow w tle ktorych leci Loituma… no wiec juz po raz ostatni daje linki do paru – nie do konca normalnych i ciekawych – “projketow”
LINK – slynna “Noc W Rouxbery” – oczywiscie wersja Loitume
LINK – Loituma Extreme – od fuutotty
LINK – Pilka nozna i Loituma?…oczywiscie!
LINK – Loitume – koncowy efekt
LINK – Loituma na elektryku
LINK – “Cycata” Loituma =]
LINK – Jamba szpaz z Loitumy zrobila “hiciora”
LINK – loituma na “basie” – tworca: Pewnie mieszkaniec Skandynawii
9 linkow…tylko linkow bo nie chce aby po wgraniu strony gralo mi tu “Ratcacapipiripi”

