Bylem zem sie odchamic…

Dzisiaj w okolicy godziny 18:45 pojawilem sie (zaproszony oczywiscie wczesniej przez Pastela) w galerii “Szewska 36″. Otoz w galerii tej bylem na wernisazu wystawy zatytulowanej “Lomotomia” (nie mylic lobotomia :) ). Od razu musze sie przyznac ze po raz pierwszy bylem na wernisazu. Lomotomia oczywiscie to wystawa prac ludzi fotografujacych legendarnym aparatem “Lomo”. Powiem jedno – kupie somie LOMO :)

Fragment opisu wystawy na stronie galerii:

“Lomotomia to zbiorowa wystawa lomografii autorstwa fotografików z Łodzi, Warszawy i Wrocławia. Różnorodność postaw twórczych uczestników odpowiada zróżnicowaniu tematycznemu zdjęć, a jednocześnie, poprzez brak narzuconych przez nas ram dotyczących formatu, stylistyki czy konwencji, udało się stworzyć barwną i spójną mozaikę.
Ograniczyliśmy się do ww. miast z kilku względów. Pomijając te geograficzno-logistyczne, w przypadku lomografii Łodź i Wrocław leżą na dwóch biegunach.

Łódź jest miastem, w którym ten nurt fotografii ma już swoją tradycję. To tam powstała pierwsza polska lomo-grupa Lomuj.sie.pl, to właśnie w Łodzi odbyło się kilka znaczących dla rozwoju lomografii w Polsce wystaw prezentujących fotografie w formie klasycznych juz LomoWalls. Wrocław natomiast nie doczekał się dotychczas żadnej większej tego typu wystawy.

Czas płynie, nadeszła pora na wrocławską odsłonę.

Lomografia stoi na granicy popkultury i kultury wysokiej, w związku z czym często pod jej adresem padają rozmaite deprecjonujące zarzuty piewców tzw. sztuki elitarnej. Nie zamierzamy stawać w obronie lomo, naszym zdaniem broni się samo, o szeregach jego wyznawców nie zapominając.

Bezideowe za to bezpretensjonalne lomografie robione z biodra czy na przykład z kolan to czysta radość tworzenia. Zapisy tej beztroskiej twórczości składają się na unikalne, barwne pamiętniki, klatka po klatce dokumentujące przypadkowe wycinki z życia lomografów.”

  • del.icio.us
  • Wykop
  • Gwar
  • Furl
  • Reddit
  • Digg
  • YahooMyWeb
  • Spurl
  • co.mments
  • Smarking
  • Technorati

0 Response to “Bylem zem sie odchamic…”


  • No Comments

Leave a Reply

You must login to post a comment.