niezle stylowe graffiti

malin i jego ciekawe linki
juz po raz kolejny dzieci … tym razem wiekszosc zdjec made in Russia
A tu mala dosc duze trudnego teskstu zapamietala
Dzisiaj w okolicy godziny 18:45 pojawilem sie (zaproszony oczywiscie wczesniej przez Pastela) w galerii “Szewska 36″. Otoz w galerii tej bylem na wernisazu wystawy zatytulowanej “Lomotomia” (nie mylic lobotomia
). Od razu musze sie przyznac ze po raz pierwszy bylem na wernisazu. Lomotomia oczywiscie to wystawa prac ludzi fotografujacych legendarnym aparatem “Lomo”. Powiem jedno – kupie somie LOMO
No wiec czas jakis temu mieliscie okazje sciagnac z bloga mego *.pdf-a z opowiadaniem pewnego mojego znajomego. Pozniej jakos pomysl ten “umarl” ale teraz wracamy… tym razem bedziecie mogli czytac to bezposrednio na blogu. Zaczynamy od czesci pierwszej.
wiem ze czyta to sie tak jakos “zdupy” ale to wersja dla leniwych….oczywiscie mozna sciagnac plik bezposrednio na dysk… czas pokaze czy taki sposob prezentacji opowiadan bedzie dobry (bo mam jeszcze parenascie e-book-ow do pokazania)
3 dni temu wprowadzilem system glosowania. Gdzie? Tu (nad kazdym postem) zdjecie:

Korzystajcie z tego bo bede wiedzial co lubicie…a co nie…
Wczoraj dodalem posta z linkiem do aukcji z “czajnikiem”. Troche poszperalem i znalazlem wiecej…